Praca stylisty/stylistki rzęs – warto się tego podejmować?

Praca stylisty/stylistki rzęs – czy warto?

Jeśli masz w sobie chęć do nauki nowych rzeczy, nie boisz się podejmować ciekawych wyzwań i cenisz sobie kontakt z drugim człowiekiem – praca stylisty rzęs może okazać się ścieżką, którą zdecydujesz się podążać (a ja bardzo chętnie potowarzyszę ci w tej drodze). Czy praca stylisty rzęs jest opłacalna? Powiedzmy sobie wprost – aby coś osiągnąć, trzeba w to najpierw zainwestować. Nie mam tu na myśli jedynie kosztów, ale przede wszystkim czas. Nie zatrzymasz klientek i nie sprawisz, że będą polecały cię swoim znajomym, jeśli perfekcyjnie nie wykonasz swojej pracy. Szkolenia, nauka, otwartość na rady i sugestie tych, którzy są lepsi – proza życia (nie tylko stylistycznego!).

Bywają również chwile zwątpienia: ,,nie wychodzi mi, może po prostu się nie nadaję?’’, ,,czy pandemia to dobry czas, aby ruszać z czymś, czego nie potrafię?’’. Nie przejmuj się porażkami i nie myśl, że kiedykolwiek nadejdzie właściwy czas. Masz tylko dziś! I właśnie teraz pomyśl o tym, aby zacząć swoją przygodę ze stylizacją rzęs. Jeśli się zaprzesz i wyłączysz wszelkie rozpraszacze, rok minie szybciej niż myślisz, a wtedy zdasz sobie sprawę, jak dumna/dumny z siebie jesteś. To wspaniałe uczucie – uwierz mi.

Plusem jest również fakt, że nie musisz mieć absolutnie żadnego doświadczenia w kosmetologii i stylizacji brwi, aby rozpocząć kurs opierający się na pracy z rzęsami. Podczas kursu przyjrzysz się podstawom wykonywania prawidłowej stylizacji rzęs.

Choć w Polsce zawód ten w dużej mierze zdominowany jest przez kobiety, coraz częściej zauważam, że tego zajęcia podejmują się również Panowie. Czy to dziwne? Oczywiście, że nie! Przecież kreatywność i chęć kreowania zniewalających spojrzeń nie mają płci!

Wnioski? Stylistą rzęs może zostać każdy, bez względu na płeć i wykształcenie. Tym, co naprawdę liczy się w tej dziedzinie, jest samozaparcie. Jak każda praca manualna, tak i ta wymaga od nas cierpliwości i opanowania. Jeśli masz w sobie wolę nauki i nie przejmujesz się drobnymi niepowodzeniami, nie czekaj!

I zaglądaj na mojego bloga, bo pojawi się tu wiele cennych wpisów, które być może pomogą ci w przyszłej pracy. Jak radzić sobie z niesfornymi klientkami? Kiedy pójść na ugodę, a kiedy nie przyjąć reklamacji? Jak wybrać najlepszy klej do rzęs? O tym wszystkim przeczytasz już niebawem!

Pozdrawiam serdecznie

Patrycja